Blog osobisty. Piszę o odwiedzanych miejscach, imprezach kulturalnych, własnej twórczości literackiej.
czwartek, 24 grudnia 2020
Wigilia
Dzisiaj będzie krótko i treściwie, a na faktyczne podsumowanie roku 2020 zapraszam za tydzień. Mamy Wigilię, która już za oknem wygląda mało zachęcająco. Taki urok świąt, że pogoda zwykle nieświąteczna. Tym niemniej chociaż na chwilę zapomnijmy o świecie zewnętrznym, a skupmy się na tym, co nam bliskie, co bezpośrednio przy nas, co pozwoli nam nabrać sił przed kolejnym etapem zmagań o lepsze jutro. Dlatego życzę wszystkim moim czytelnikom, żeby udało Wam się wyciszyć w miejscu, do którego dostęp macie tylko Wy, żebyście trzymali się zdrowo, żebyście potrafili odnaleźć dobro tam, gdzie ono się zagnieździło (lub samemu je tam umościć).
środa, 16 grudnia 2020
Z serca literka dla Kacperka. Antologia współczesnej bajki polskiej (Wydawnictwa św. Macieja Apostoła)
Odebrałem wczoraj przesyłkę z najnowszymi, świeżutkimi jak poranne bułeczki książkami Wydawnictwa św. Macieja Apostoła. Ta pozycja jest dla mnie w pewien sposób wyjątkowa, ponieważ debiutuję moim utworem jako bajkopisarz (dosłownie!) Myślę, że może to być wspaniały początek nowej przygody. Ogromnie dziękuję w tym miejscu redaktorowi Edwardowi Przebieraczowi, niestrudzonemu animatorowi życia kulturalnego w Lublińcu, w Śląskiem, w Polsce. Zapraszam po szczegóły!
sobota, 12 grudnia 2020
Jak po latach znowu zacząłem grać w szachy
Jakiś rok temu siedziałem sobie przed komputerem i przeglądałem propozycje, jakie przedstawił mi popularny serwis YouTube. Wśród filmów do obejrzenia zauważyłem jeden nietypowy, bo poświęcony szachom. Dawno już nie grałem w tę grę, nawet nie wiem za bardzo, gdzie jest moja szachownica, z ciekawości jednak zajrzałem, co też mi proponują. I tak zacząłem się z powrotem interesować wojną na 64 białych i czarnych polach. Dziś będzie dużo linków i reklam, bo to chyba ciekawsze od moich własnych przemyśleń, ale myślę, że warto. Zapraszam!
czwartek, 3 grudnia 2020
Idzie zima
Przyszła zima, jest mróz, śnieg leży za oknem. Świat przyrody powoli ogarnia marazm, nadchodzi czas spoczynku, a ja właśnie szykuję serię nowych wpisów. Kilka z nich będzie znowu dotyczyła mojej działalności literackiej, zamierzam też przygotować coś specjalnego na zakończenie roku. Dzisiaj znajdziecie tu więcej zapowiedzi i wprowadzeń niż zazwyczaj. Zapraszam!
wtorek, 17 listopada 2020
O dziele Giuseppe Tomasiego di Lampedusy "Il Gattopardo" ("Gepard"/"Lampart")
Wiele się dzieje ostatnio w przestrzeni publicznej i wszystko wskazuje na to, że duże przemiany społeczno-obyczajowe przebiły się do świadomości przeciętnego mieszkańca Polski. Ja w tym miejscu nie chciałbym przedstawiać własnych opinii w tym temacie ani - tym bardziej - prowadzić jakiejś agitacji politycznej. Chciałbym natomiast zwrócić Waszą uwagę na jedną z najbardziej fascynujących mnie powieści obracających się w tematyce ludzi w czasach przełomu, granicy epok. Mówię tutaj o dziele włoskiego pisarza Giuseppe di Lampedusy zatytułowanym Il gattopardo, co tłumaczy się na polski jako Gepard, choć tytuł starszego - i popularniejszego - wydania, a także nakręconego na podstawie utworu filmu Lucchino Viscontiego (1963) przełożono jako Lampart. Zapraszam!
poniedziałek, 19 października 2020
Zmarł Gordon Haskell. Kilka słów o zderzeniu romantyzmu z cynizmem, człowieka z ideą
Zastanawiałem się ostatnio nad tematyką kolejnych wpisów. Sądziłem, że, zanim nowe posty się ukażą, będę musiał solidnie zgłębić kilka problemów. Niestety, ten rok jest, jaki jest, naznaczony atmosferą pogrzebową, i ten temat po raz kolejny sam mi się narzucił w niedzielne popołudnie. Zmarł Gordon Haskell (1946-2020) - brytyjski piosenkarz, gitarzysta, basista, różnym ludziom znany z dwóch różnych gałęzi twórczości: bluesowo-rockowo-country'owych piosenek z - przede wszystkim - ostatnich dwóch dekad oraz współpracy z progresywną grupą rockową King Crimson (czyli, tak naprawdę, z Robertem Frippem). Zapraszam do przeczytania moich refleksji dotyczących zmarłego i jego kolegi oraz skomplikowanych relacji między nimi, różnych wizji świata i dwóch mocno wyobcowanych ze świata mężczyznach.
piątek, 16 października 2020
Jak wygląda zalana ulica?
W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się jednemu z większych problemów współczesnego miasta, czyli tak zwanej betonozie. Zobaczymy także przykład stawu na ulicy. Witamy w Gliwicach (opowieść tę należy traktować z pewnym przymrużeniem oka, zwłaszcza podlinkowany film). Zapraszam!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
