Blog osobisty. Piszę o odwiedzanych miejscach, imprezach kulturalnych, własnej twórczości literackiej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
sobota, 22 listopada 2025
Rycerz Florian na żywo. Moje spotkanie autorskie w Krakowie, w Efemerii 8.11.2025
I stało się, udało się! 8 listopada 2025 roku w krakowskiej kawiarni Efemeria odbyło się moje spotkanie autorskie promujące książkę Rycerz Florian odkrywa świat. Poprowadził je wydawca, dyrektor lublinieckiego Wydawnictwa św. Macieja Apostoła Edward Przebieracz. Listopadowy, sobotni wieczór okazał się z wielu powodów udany, publiczność dopisała, program cieszył się dużym zainteresowaniem, razem z moderatorem przeprowadziliśmy długą, udaną rozmowę, a możecie ją sobie obejrzeć poniżej; herbata z imbirem była jak zwykle przepyszna. Zapraszam do zapoznania się z relacją!
piątek, 24 stycznia 2025
Wieczór z poezją, ciepła muzyka i bolszewicy. Odyseja poetycka w Warszawie, 18.01.2025
Od wielu lat miałem takie ciche pragnienie: zacząć poznawać artystyczną Warszawę. Kilka kontaktów przez internet, pojedyncze znajomości i duża aktywność ludzi związanych ze stolicą budziła zainteresowanie. Brakowało tylko konkretnego impulsu. I oto w ubiegłym roku Magda Zybowska i Mariusz Głąb i ich Radio MagMa ogłosili kolejny przystanek Odysei Poetyckiej w Warszawie. I już wiedziałem, że wreszcie uda mi się do centrum Polski dotrzeć! 18 stycznia 2025 roku okręt Odyseuszy zakotwiczył przy klubokawiarni Życie jest fajne w Warszawie-Ochocie. I ja przybyłem za nim. I było warto! I opowiem Wam dziś o tej imprezie!
Labels:
Janusze poezji,
koleje,
książki,
Magdalena Zybowska,
Mariusz Głąb,
Odyseja Poetycka,
podróże,
poezja,
Radio MagMa,
Rosja,
Rycerz Florian odkrywa świat,
Warszawa
wtorek, 9 lipca 2024
Szlakiem czeskich zamków i pałaców. Helfsztyn, Kromieryż, 6.07.2024
Weekend, gorące lato zachęca, by nie siedzieć w domu, tylko wyruszyć w drogę i podziwiać. W tę sobotę wybrałem się do pobliskich Czech, by odwiedzić największy czeski zamek - Helfsztyn (Helfštýn) w miasteczku Týn nad Bečvou - a potem udać się do niedalekiego Kromieryża (Kroměříž), w którym znajduje się m.in. piękny, zabytkowy pałac arcybiskupów ołomunieckich i otaczający go urokliwy park. Nie jechałem sam, byłem bowiem osobą towarzyszącą podczas zorganizowanego rajdu. I we dwóch dobrze nam się spacerowało.
środa, 22 czerwca 2022
Spotkania ze smakiem
Właśnie dobiegł końca kolejny cykl "Podróży ze sztuką" w Tarnogórskim Centrum Kultury. We wtorkowy wieczór udaliśmy się nad brzegi rzeki (oba brzegi; taki był - bardzo ogólny - temat rozważań), by poobserwować żyjących tam prostych ludzi (czyli - jak zwykle) i zauważyć, że zwierzęta czy rośliny nie znają takich granic jak państwowe. Piękne to miejsce i wspaniałe spotkania, więc dziś sobie powspominamy. Zapraszam!
środa, 24 listopada 2021
Groch z kapustą i inne smaki świata
Moi drodzy Czytelnicy! Dzisiejszy tekst będzie stanowił krótkie podsumowanie tego, co ostatnio się działo, dzieje i dziać będzie w małym i wielkim świecie - zgodnie z tytułem. Zapraszam na przegląd!
czwartek, 1 lipca 2021
Czar Krzywogońca. Świętojańskie poezjowanie na początek lata
Drodzy Czytelnicy! W dzisiejszym wpisie zapraszam Was do przeżycia wraz ze mną niezwykłej podróży w niezwykłe miejsce - do urokliwej wsi Krzywogoniec w Borach Tucholskich. Przejedziemy się przez całą Polskę, przespacerujemy się po okolicach, a przede wszystkim - odwiedzimy Fundację czAR(T) Krzywogońca i spędzimy wieczór przy poezji, muzyce polskiego bluesmana i atrakcjach przyrodniczych w wydaniu leśnika oraz pasjonata. A przy tym będziemy się dobrze bawić! Wchodźcie!
środa, 12 sierpnia 2020
Giżycko cz. 2 - twierdza Boyen i wieża ciśnień
Giżycko może poszczycić się kilkoma pięknymi atrakcjami, do dziś dobrze zachowanymi. Tu przyznaję - nie jestem z zamiłowania militarystą, nigdy szczególnie nie interesowała mnie historia broni czy umocnień. Uważam natomiast, że dawna pruska Twierdza Boyen jest jednym z tych obiektów, dla których warto pojawić się w tym mieście. Prócz fortecy kilka słów chciałbym poświęcić także dawnej wieży ciśnień, gdzie obecnie mieści się muzeum, a także zwrócić uwagę na pomniejsze atrakcje. Zapraszam!
Labels:
Giżycko,
historia,
inżynieria wojskowa,
Mazury,
miasto,
muzeum,
podróże,
Polska,
Prusy,
transport,
XIX w.,
XXw.,
zabytki techniki
niedziela, 28 czerwca 2020
Na rynku w Głogowie
Początek tegorocznego maja sprzyjał podróżom. Po pierwsze dlatego, że zniesiono obowiązujące wcześniej ograniczenia w przemieszczaniu się, po drugie zaś, bardzo ważne, dlatego, że pogoda dopisała. Powietrze było rześkie. Cele tej męskiej (jak rzadko) wyprawy mieściły się na zachodzie Polski. O ogrodzie dendrologicznym w Glinnej już wspominałem, dzisiaj zatrzymamy się za to na chwilę w centrum Głogowa, który odwiedziłem pierwszy raz w życiu. Zapraszam!
poniedziałek, 18 maja 2020
Spacer po ogrodzie w Glinnej
Wiosna w pełnym rozkwicie. Oczy mogą się wreszcie nasycić żywością kolorów, kształtów, a uszy - śpiewem ptaków (o ile jest okazja wyjść z domu, bo w przeciwnym razie to słychać raczej jazgot wiertarki). Można też - pomiędzy innymi sprawami - odwiedzać znów barwne, ciekawe miejsca na mapie. Dziś zapraszam Was do krótkiej wędrówki po jednym z najpiękniejszych miejsc, jakie w ostatnim czasie widziałem, po Ogrodzie Dendrologicznym w miejscowości Glinna w zachodniopomorskiem.
środa, 24 października 2018
Obrazy z życia Salomei Pilsztynowej
Przypadków polskiej doktorki i okulistki część III
W ostatniej części naszego spotkania z Reginą Salomeą Pilsztynową zobaczymy świat, który znała, w jej własnych oczach i jej własnych słowach. Odwiedzimy więc Konstantynopol, gdzie przyjrzymy się m.in. obchodom narodzin córki sułtana, zawitamy także do budzącej grozę inflanckiej wsi zamieszkanej przez bandytów. Tekst jest nieco dłuższy od poprzednich, ale - jak sądzę - nawet bardziej intrygujący.
W ostatniej części naszego spotkania z Reginą Salomeą Pilsztynową zobaczymy świat, który znała, w jej własnych oczach i jej własnych słowach. Odwiedzimy więc Konstantynopol, gdzie przyjrzymy się m.in. obchodom narodzin córki sułtana, zawitamy także do budzącej grozę inflanckiej wsi zamieszkanej przez bandytów. Tekst jest nieco dłuższy od poprzednich, ale - jak sądzę - nawet bardziej intrygujący.
poniedziałek, 15 października 2018
Przygody Pilsztynowej natury miłosnej
Przypadków polskiej doktorki i okulistki część II
W drugiej części tekstu przyjrzymy się mężczyznom w życiu naszej podróżniczki. Zobaczymy, kim byli (i ilu ich było), czym szczególnym się cechowali i jak sprytnie owijali sobie Pilsztynową wokół palca. Przy okazji: przyszło mi do głowy, że w poprzednim tekście brakowało bezpośrednich cytatów z dzieła, zamierzam więc brak ten nadrobić. I ostatnia sprawa: pojawi się jeszcze część trzecia, poświęcona samej kulturze odwiedzanych przez lekarkę krajów.
W drugiej części tekstu przyjrzymy się mężczyznom w życiu naszej podróżniczki. Zobaczymy, kim byli (i ilu ich było), czym szczególnym się cechowali i jak sprytnie owijali sobie Pilsztynową wokół palca. Przy okazji: przyszło mi do głowy, że w poprzednim tekście brakowało bezpośrednich cytatów z dzieła, zamierzam więc brak ten nadrobić. I ostatnia sprawa: pojawi się jeszcze część trzecia, poświęcona samej kulturze odwiedzanych przez lekarkę krajów.
środa, 10 października 2018
Rzecz o polskiej doktorce i okulistce ze Stambułu
Przypadki polskiej doktorki i okulistki ze Stambułu – Regina Salomea z Rusieckich Pilsztynowa, jej życie i jej pamiętnik. Część I
I przyszedł czas na pierwszy wpis merytoryczny. Myślę, że od tego momentu kolejne notki będą pojawiały się częściej. Tematów nie brakuje. Przewiduję, że w przeciągu kilku tygodni pojawi się tu kilka tekstów będących czymś pomiędzy opisem podróży, reklamą odwiedzanych miejsc i luźną opowieścią zawieszoną w określonej przestrzeni.
Na początku - może nietypowo - zwrócę uwagę na osobę, a nie region czy zjawisko. Będzie to opowieść kilkuczęściowa, poświęcona kobiecie niezwykłej - Polce żyjącej w XVIII wieku, która wiele przebywała na ziemiach Imperium Osmańskiego i Cesarstwa Rosyjskiego, postaci niezwykle barwnej, o nieposkromionej energii życiowej, a także wielkiej zdolności do wpadania w tarapaty i zmyślności w wychodzeniu z nich. Autorce ciekawego pamiętnika, w którym - obok własnych kolei losu - przedstawiła wiele szczegółów dotyczących obyczajów i życia codziennego w miejscach swojego pobytu, takich jak Konstantynopol, Sankt Petersburg czy Wiedeń. Krótko mówiąc - doktorce i okulistce Reginie Salomei z Rusieckich Pilsztynowej.
Subskrybuj:
Posty (Atom)