Witam wszystkich po dłuższej przerwie! Naładowałem baterie i oby starczyły na wiele ciekawych wpisów. Pierwszy z nich poniżej. W dzisiejszym odcinku zabiorę Was w nietypowe miejsce, które zajmuje tylko fragment korytarza, w którym stoi szklana gablota. Mowa tu o Muzeum Tanich Win w Szklarskiej Porębie dysponującym znaczną liczbą eksponatów-butelek po tzw. jabolach* prezentujących fantazyjne nazwy, kolory i obrazki. Zapraszam!
Blog osobisty. Piszę o odwiedzanych miejscach, imprezach kulturalnych, własnej twórczości literackiej.
sobota, 15 lutego 2020
sobota, 4 stycznia 2020
Być solą ziemi. Antologia poezji przyjaciół Wydawnictwa św. Macieja Apostoła
Witam wszystkich serdecznie po przerwie świątecznej i zapraszam na kolejny tekst, który - zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią - poświęcony będzie nowej antologii literackiej (poetyckiej) lublinieckiego Wydawnictwa św. Macieja Apostoła pt. Być solą ziemi. Antologia poetycka Przyjaciół Wydawnictwa św. Macieja Apostoła wydana z okazji 10-lecia Wydawnictwa, w której to książce znalazły się również moje teksty. W tym miejscu powiem jeszcze, że - nie po raz pierwszy - poczta dostarczyła mi powtórne awizo. Ja się pytam, jakim cudem "powtórne", skoro po pierwszym ani widu, ani słychu!? Ale przejdźmy do samego dzieła.
środa, 18 grudnia 2019
Podróże po Pogórzu cz. 3. Ciężkowice, Skamieniałe Miasto i zielony bluszcz
Na południe od Tarnowa (i autostrady A4), w miejscowości Ciężkowice, znajduje się niezwykły rezerwat przyrody pod nazwą Skamieniałe Miasto. Spacerując ścieżkami owego obszaru można natknąć się na bardzo intrygujące formy skalne, które przypominają, jak sama nazwa wskazuje, obiekty miejskie (i nie tylko) w kamieniu. Odwiedziłem to miejsce przed dwoma laty pod koniec października i zostałem urzeczony chłodnym, urokliwym kompleksem i chciałbym tu moje zainteresowanie przesłać dalej.
czwartek, 28 listopada 2019
Przemyski Szwejk
Frank Zappa, którego kolejna rocznica śmierci wypada za kilka dni, zadał kiedyś pytanie: czy humor przynależy do muzyki?* Z tego punktu możemy pójść dalej: czy można z okazywania poczucia humoru uczynić sposób radzenia sobie z rzeczywistością? Niewątpliwie niektóre sytuacje, jakie nam się przytrafiają, zmuszają nas do spojrzenia w dal z przymrużeniem oka, żeby nie tracić niepotrzebnie energii na złoszczenie się, kiedy i tak nie mamy wpływu na to, co zrobią inni. Z tego miejsca możemy przejść bezpośrednio w miejsce, w które Ciebie, czytelniku, dzisiaj zaprowadzę: na przemyski rynek.
piątek, 22 listopada 2019
Przysłop Potócki cz. 2 - o faunie i florze
Na początek miła (zwłaszcza dla mnie) informacja: przy ostatnim wpisie liczba odwiedzin bloga przekroczyła pół tysiąca! Myślę, że cały tysiąc osiągniemy dużo szybciej! A tymczasem... W dzisiejszym odcinku chciałbym Wam napisać o otoczeniu naszej ulubionej bazy na Przysłopie, a mianowicie o żyjących tam roślinach i zwierzętach. Opowieść o tym, co tam żyje (w pewien sposób wybiórczo, ie ukrywam), będę prowadził na podstawie własnych spostrzeżeń i zasłyszanych historii.
sobota, 9 listopada 2019
Przysłop Potócki
Studencka Baza
Namiotowa Przysłop Potócki jest najmłodszą z baz namiotowych w
Beskidach. Malowniczo położona, cicha i spokojna, jest doskonałym
miejscem do tego, by choć przez chwilę odpocząć od zgiełku
wielkiego świata. Nie ma tu żadnych nowoczesnych urządzeń (oprócz
tych, które się samemu przyniesie), człowiek styka się niemal
wyłącznie z naturą: rozległą polaną, szumiącym lasem, gorącym słońcem,
spokojnym źródełkiem… Jedno z najpiękniejszych, a zarazem
najciekawszych miejsc, jakie w życiu widziałem. Zapraszam.
poniedziałek, 4 listopada 2019
Pieśni z lasu
Brytyjski zespół
rockowy Jethro Tull i jego lider, ekscentryczny Ian Anderson,
fascynuje mnie od momentu, kiedy pierwszy raz usłyszałem piosenkę
...And The Mouse Police Never Sleeps (pol. Mysia policja nigdy
nie śpi) z albumu Heavy Horses, wydanego w roku 1978. Tekst
tego utworu opowiada o kocie wokalisty, dzikości jego natury i jego
współpracy ze swoim panem (a raczej to kot jest tutaj panem
sytuacji). Zwrócił moją uwagę niebanalnym tytułem, ciekawą,
nietypową dla tego rodzaju muzyki treścią i… dalej to poszło. W
dzisiejszym wpisie zajmiemy się za to wcześniejszym albumem grupy,
Songs from the Wood (Pieśni z lasu albo Pieśni z drzew;
1977), co jest tym bardziej wskazane ze względu na reminiscencje
pewnego spotkania, które miało miejsce kilka tygodni temu, w którym
to zdarzeniu niebagatelną rolę tajemnicy zachęcającej do
przełamania lodów odegrał ten właśnie album.
Subskrybuj:
Posty (Atom)